Redux 107 – Podsumowanie serii o Redux w Swift

  • przez
Gadające głowy: Szymon Kowalski i Łukasz Stocki

Ten odcinek mam nadzieję, ze posłuży jako inspiracja do tego co można zrobić i w sumie jak łatwo(?).

Bardzo szybko sklecimy UI i funkcjonalność podróżowania w czasie. Każdy nowy stan zapiszemy i przywrócimy UI z niego. Co więcej dzięki temu, że jest to oderwane od reszty aplikacji to kod związany z widokami nie będzie o tym nic wiedział. W pewnym sensie można powiedzieć, że widoki KiK są funkcją stanu.

Kolejna rzecz to logowanie/trackowanie eventów. Ile razy dzieje się tak, że kod aplikacji jest poprzetykany wszelkiego rodzajami wywołaniami do logowania. Można to nieco lepiej opisać po prostu wysyłając akcje. Nawet jak ich teraz nikt nie obsługuje to potem mogą być wyłapane w jednym middleware odpowiedzialnym za logowanie. Co jeszcze fajniejsze to z tego poziomu jest dostępny cały stan aplikacji. Koniec z przepychaniem wielu wartości tylko po to aby można było coś zalogować.

Testowalność takiego kodu jest bardzo duża. Jeżeli część sieciowa jest obsługiwana przez osobny middleware to do testów wystarczy napisać taki, który zwraca mockowe wartości.

Testy snapshotowe? Jeszcze prościej! Widok to jest funkcja stanu! 😀

Jednak Redux to nie srebrna kula i samo dobro. Pisząc middlewary można niechcący wpaść w nieskończoną pętle. Jak zawsze biegać z szybko z nożyczkami można tak długo jak się wie co się robi 😉

Kompletny kod: https://github.com/sloik/LekkoTechnologiczni/tree/reSwift_ed

Na końcu gdy mówimy o “currencie” to rozmawiamy o tym podejściu:
http://www.swifttube.co/video/how-to-control-the-world-stephen-celis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.